Kawa jak pewnie większa część z nas wie nie jest polskim rodzimym wytworem. Chociaż obecnie również sporo krajowych firm ją wytwarza oraz zajmuje się jej transportem, niemniej jednak jej rodowód jest aż w odległej Afryce, a dokładnie w Etiopii.
To prawdopodobnie w tym miejscu odkryto, że nasiona kawowca mają działanie pobudzające. Przypuszczalnie, albowiem historii na ten temat oraz podań jest dość dużo i różnią się one między sobą. Faktem jednak jest to, że nasiona kawowca zostały znalezione w Etiopii i tamtejsza ludność używała je jako przyprawę do pokarmów, a nie jako trunek. Wówczas gdy zostały one przetransportowane przez kupców arabskich do Jemenu, dlatego tam zaczęto robić z nich napój. To dokładnie tam został rozpowszechniony sposób robienia kawy i sporządzania z niej napoju, jaki gości aktualnie praktycznie w każdym domu na całym świecie. Aż do tej pory to właśnie w Jemenie sporządza się najdroższą kawę na świecie. Pierwotnie ten napój budził bardzo sporo kontrowersji i w niektórych krajach nawet jego picie było surowo zakazane, jednak po pewnym czasie zakazy zostały zniesione oraz zapoczątkował on swoją wędrówkę przez cały świat. Do Polski zaszedł w XVII w., za pośrednictwem mołdawskich Turków i w podobny sposób jak w innych krajach, tak i u nas pierwotnie była przyjmowana z sporym dystansem. Najszybciej przyjęła się w środowiskach elitarnych, a to dzięki wielu artystów, którzy propagowali jej picie. Krótko mówiąc dopiero w nastepnym wieku na dobre zagościła w naszym kraju, a nawet była serwowana jako środek na niedogodności pokarmowe. Pierwsze kafeterie, w których podawano kawę w Naszym kraju, powstały w Gdańsku i nosiły nazwę: kafehauzami. Początkowo kawa była pita w Polsce bez żadnych dodatków, jako niezwykle intensywny, czarny trunek. Aczkolwiek z czasem zaczęto dodawać do niej cukier oraz śmietankę. Rozpoczęto również serwować kawę dużo słabszą niż gdzie indziej, a z dodatkami komponowała napoje o nazwach: kawa śląska czy też standardowo polska. Do chwili obecnej, zwłaszcza w Naszym kraju mówi się o kawie: po turecku, bądź też po polsku. W różnorakich regionach kraju te nazwy się trochę różnią, jednakże kawa po turecku pozostaje niezmienna.